baner - Ośrodek Kultury, Sztuki i Biblioteki Publicznej Gminy Pruszcz Gdański

Ośrodek Kultury, Sztuki i Biblioteki Publicznej Gminy Pruszcz Gdański

Śpiewając „Cóż za cudna zabawa, cóż za szczęsne chwile, bogowie sami czasu nie pędzą tak mile” – pożegnali widzów aktorzy trójmiejskich teatrów, którzy wystąpili w spektaklu „Mieszczanin szlachcicem”, trzykrotnie wystawionym w miniony weekend w Mokrym Dworze.

Twórcy spektaklu wzięli na warsztat sztukę Moliera w znakomitym przekładzie Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Piątkowa premiera w Skansenie Żuławskim Maszyn Rolniczych odbyła się w obecności reżysera Tomasza Mana i Anety Piekarskiej-Man – autorki projektów scenografii i kostiumów. Te ostatnie powstały w pracowni krawieckiej OKSiBP pod kierunkiem Danuty Gawrońskiej.

Scenografia sama w sobie była raczej ascetyczna. Jedynym jej elementem był czerwony fotel tytułowego bohatera, ustawiony na czarno-białej szachownicy „posadzki”. Oczywiście nie licząc wiele mówiącego tła, czyli niewielkiej stodoły - na co dzień stałej zabudowy skansenu w Mokrym Dworze. W budowaniu klimatu poszczególnych scen spektaklu ważne było też oświetlenie, zwłaszcza podczas wieczornych przedstawień.

W postać pana Jourdaina wcielił się Bogdan Smagacki. W podwójnej roli (żony tytułowego bohatera i krawcowej) wystąpiła Magda Żulińska. „Troili” się na scenie Agata Wianecka (kolejno jako: służąca Michasia, Lucylla - córka Jourdaina i markiza Dorymena) oraz Marcin Marzec (jako: służący Kleonta - Covielle oraz nauczyciel muzyki i mistrz fechtunku). Najwięcej, bo aż cztery różne role miał do zagrania Wojciech Stachura (Kleont - zalotnik Lucylli, Dorant, hrabia - zalotnik Dorymeny i nauczycieli: tańca oraz filozofii. 

Publiczność żywiołowo reagowała zwłaszcza na najbardziej komiczne fragmenty sztuki i popisy aktorskie, wybuchając salwami śmiechu, a na koniec nagradzała wykonawców gromkimi brawami.

Pogoda zarówno dla organizatorów, jak i dla widowni była nader łaskawa - co było o tyle istotne, że scena i rampy oświetleniowe nie były zadaszone. Po spektaklu można było porozmawiać z aktorami, a także posilić się gorącymi pierogami lub plackami ziemniaczanymi, przyrządzonymi przez panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Roszkowa.

Za okazaną pomoc, w tym udostępnienie miejsca na parking dla publiczności, serdecznie dziękujemy firmie TREND Projekt Spółka z. o.o. Za zapewnienie bezpieczeństwa na drogach dojazdowych i parkingach oraz na widowni składamy podziękowania niezawodnym strażakom z OSP Wiślina i Straży Gminnej Gminy Pruszcz Gdański.